Co słychać

Święta – akcja reaktywacja! Bochensky powraca do blogowania.

Grudzień 23, 2018

Cześć i czołem! Od razu powiem, co tu robię. Tydzień temu miałam na uczelni zajęcia z Analyticsa, weszłam w te enigmatyczne statystyki i okazuje się, że ktoś tu zagląda. Pewnie przez przypadek 🙃 ale jest! Zmotywowało mnie to do zrobienia tu porządku, nowych kategorii itp. Trochę się działo ostatnio, wiec będzie o czym pisać. Ale musicie trzymać za mnie kciuki 🤞🏻

Jest 23 grudnia 2018 roku. Wróciłam na święta do domu rodzinnego. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie wie, od roku wije swoje gniazdko w Krakowie z chłopakiem i już nie takim nowym członkiem rodziny-kotem Kiką. Uwierzcie tego kota to będzie wszędzie pełno 🙈❤️ Moje kocie dziecko, oczko w głowie.

Tegoroczne święta są dla mnie jakoś specjalnie ważne. Bardzo napaliłam się na choinkę w tym roku, taką z prawdziwego zdarzenia. Żywe drzewko w doniczce ze światełkami i bańkami. No i taką mam! Piekłam też pierniczki. Nawet mamy w domu kalendarze adwentowe!

Wczoraj pakowałam prezenty, tak jak lubię. W szary papier, przewiązany ozdobnym sznureczkiem z kawałkami gałązki ukradzionej z choinki 🌲

W tym roku prezenty są wyjątkowo udane. Dla swojej babci, która była krawcową, postanowiłam uszyć piękne, ozdobne poszewki na poduszki. Babcia bardzo kibicuje mojemu hobby i podpytuje, jak mi idzie. Myślę, że bardzo się ucieszy.

Na koniec chce Wam Wszystkim życzyć, żeby te święta były spokojne. Nawet jak mama lamentuje w kuchni, a karpia jeszcze nie ma w domu. Smacznego serniczka i dużo prezentów!

Lecę przeciskać przez takie śmieszne siteczko warzywa na sałatkę 🥕🥔

Brak Komentarzy

Zostaw odpowiedź