JAKI LAJF TAKI STAJL

Seriale, które uwielbiam ale tylko wcześnie rano albo jesienią.

Sierpień 19, 2017

Seriale to zło, bo wciągają jak odkurzacz pajęczyny. Zaczyna się niewinnie od jednego odcinka, a kończy na połowie soboty spędzonej w pozycji półleżącej przed telewizorem czy laptopem. Ja seriale oglądam bardzo wcześnie rano ok. 5-6 (w weekendy zdarza mi się tak obudzić) lub w jesienne wieczory.

Ulubieńcy.

Na wspólnej. Od podstawówki śledzę losy państwa Ziębów i uwielbiam postać Żanetki. Często rano przed wyjściem do pracy odpalam na szybko kolejny odcinek, bo a nuż nie będę mogła obejrzeć wieczorem. Odkryłam ten serial, będąc w szkole podstawowej, gdy na kolonii w Rabce Zdrój koleżanka z klasy wylądowała w szpitalu na wyrostek. W szpitalu starsze panie leżące z nią na sali wrzucały do TV 2 złote i co dzień oglądały, ten serial przychodząc w odwiedziny akurat, trafiliśmy na emisje.

Skinsów oglądałam, będąc w gimnazjum. Myślę, że każda z serii widziałam co najmniej 3 razy. Kochałam nieporadnego Sida i blond Michell. Wielka Brytania, kolorowe ciuchy, seks narkotyki, to zawsze się dobrze ogląda. Z biegiem lat serial jest nadal aktualny i porusza problemy nastolatków i skutki niektórych wyborów i decyzji. Przy okazji ma świetny soundtrack.

Narcos to co innego moi drodzy. To się bierze hurtem, tak po 2-3 odcinki na raz najlepiej w zimowe wieczory pod kocem. Czekam niecierpliwie na kolejną serię, która już niebawem. Dzięki serialowi przeczytałam nawet jedną książkę o Pablo. I nauczyłam się kilku słówek po hiszpańsku.

The Stranger things, kolejny genialny serial Netflix, którego niebawem kolejna seria. To taka wycieczka w czasie do lat 80. Tam nawet adidasy na nogach dzieciaków się zgadzają i firanki w oknach. Genialne oddanie klimatu tamtych lat połączone z ekstra fabułą, choć ja nie lubię wszystkiego, co z obcymi i kosmosem związane.

Trzynaście powodów to serial, którego główna bohaterka Hannah na kasetach magnetofonowych nagrywa trzynaście powodów, dlaczego odebrała sobie życie i rozsyła je do 13 osób, które w jakiś sposób się do tego przyczyniły. Kasety trafiają z rąk do rąk i nikt nie zadaje sobie pytań do czasu. Wszystko się zmienia gdy przesyłka dociera do Claya Jensena. To kolejny serial, który daje do myślenia. Czasem nie wiemy, jak bardzo krzywdzimy innych.

Oglądam.

Obudziłam się dziś o 5:30 i to jest właśnie ten dzień i ta pora na oglądanie serialu. Wszyscy jeszcze śpią, a ja nie chce hałasować w kuchni i za wcześnie na robienie czegokolwiek w weekend w domu. Odpalam Netflixa i szukam, nie zajmuje mi to nigdy więcej niż 15 minut. Znalazłam serial pt. Atypowy. 

Główny bohater Sam ma osiemtaście lat i lekką postać autyzmu. Serial genialnie obrazuje nam jak taka osoba postrzega świat, co sprawia mu trudności w codziennym, normalnym życiu. Sam jak to osoby z lekką postacią autyzmu o ile się nie mylę zespołem Aspergera to osoby bardzo inteligentem zafiksowane wokół jednego tematu, dziedziny. Sam kocha pingwiny i Antarktydę no i najważniejsze chłopak chce umawiać się na randki i wieść normalne, życie a to bardzo utrudnia mu kochająca mama.

Niedokończone.

Breaking Bad. Tego serialu nie skończyłam oglądać. Wiecie, zachłysnęłam się, wielkie wow, ale jakoś przeszło. Jak już nikt nikogo w kwasie nie rozpuszczał, to nie było tak super i Jessi też stał się jakiś irytujący. Mam zamiar dokończyć, żeby nie było.

Od czasu do czasu oglądam The Orange is new Black, z małymi przerwami, bo za dużo tam czasem wątków lesbjskich, ale jestem ciekawa co dalej się będzie dziać. Biała dziewczyna trafia do więzienia za przestępstwo sprzed 10 lat. Pipe prowadzi spoko życie wykształciła się ma własny biznes z eko kosmetykami i nagle ktoś odkopał sprawę i trzeba odsiedzieć rok w więzieniu.

Jakimś serialowym freakiem nie jestem, bo nie widziałam ani jednego odcinka House of cards i Gry o tron. Gry o tron nie oglądam, bo boje się karłów. W przyszłym miesiącu bezapelacyjnie trzeba wykupić pakiet na Netflix bo wieczory będą coraz chłodniejsze a seriale coraz ciekawsze.

Może Ci się również spodobać

Brak Komentarzy

Zostaw odpowiedź